8 mar 2012

"Aby człowiek przestał szukać śmierci, musi chyba zrozumieć, że naprawdę może umrzeć"

Tytuł posta nie przypadkowy, ponieważ jest to cytat (bardzo mądry zresztą) z książki, którą skończyłam czytać (pt. "Dziesiąty krąg" - dla zainteresowanych ;))




Nie piszę postów każdego dnia, bo po codziennym odpisywaniu dłuższe wiadomości, zwyczajnie mi się nie chce. Ostatnio jestem zmęczona, momentami nawet bardzo. Nie wiem dlaczego, bo przecież się nie przepracowuje, zarwane noce zazwyczaj odsypiam w ciągu dnia, a potem relaksuję się wieczornym spacerem na cmentarz. Cóż, ze mną zawsze było coś "nie tak" ;)


Nasunęło mi się dzisiaj (pozornie) proste pytanie: Czy chciałabym cofnąć się wstecz (np.) o 6 lat?
Gdyby ktoś zadał mi to pytanie jakiś czas temu, to pewnie z oburzeniem odpowiedziałabym "I przeżywać wszystko od nowa? Na nowo czuć ten stres w szkole? Na nowo przechodzić te najgorsze chwile w życiu? Przechodzić przez głupi wiek dojrzewania, w którym nie wiedziałam, że powinno się używać mózgu (w przenośni rzecz jasna), a twierdziłam, że wiem już wszystko? Nigdy!".
A teraz? Teraz pewnie zastanowiłabym się nad odpowiedzią. A ponieważ już to zrobiłam, to stwierdzam, że tak - zaryzykowałabym i chciałabym cofnąć się o te 6 lat. Ale(!) tylko jeśli bym wiedziała to, co wiem teraz. Bo jaki sens miałby powrót do przeszłości, gdybym znów postępowała dokładnie tak samo? Z tą wiedzą o życiu i doświadczeniem, jakie posiadam teraz, na pewno postępowałabym tak, że nie utknęłabym w jednym punkcie nie wiedząc co robić dalej. Na pewno spędziłabym dużo więcej czasu z kilkoma osobami, gdybym wiedziała, że tak szybko odejdą. Szkoda, że życie nie daje możliwości przeżycia go jeszcze raz, a przynajmniej tej jego części, którą schrzaniliśmy najbardziej i w najgłupszy sposób.
W ogóle tak sobie myślę, że chciałabym urodzić się w innej miejscowości. Może nawet w innym kraju. W każdym razie tam, gdzie istnieją możliwości dla osób chcących spełniać marzenia, osiągnąć w życiu więcej niż nudna, bezsensowna egzystencja na wsi, gdzie ludzie wiedzą o Tobie więcej niż sam wiesz, a w dodatku dowiadują o sprawach dotyczących Ciebie szybciej niż Ty.


I tym kończę mojego dzisiejszego posta. Cześć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz