Trochę się dzieje i niestety czasowo nie wyrabiam. W dodatku czuję się fatalnie, a jeszcze czeka mnie zabieg. No i chcę w końcu walnąć sobie tatuaż (a ogranicza mnie chwilowo zdrowie i niechwilowo brak funduszy).
Musiałam poszukać innej uczelni, bo ta, którą znalazłam na początku (mimo, że jest świetna) dość wysoko się ceni (że tak powiem) i nie ma szans, żebym zdołała się utrzymać. Trochę mnie to zmartwiło, ale znalazłam inną - tańszą o połowę i oferującą ten sam kierunek, więc jestem zadowolona. Oby studia również szły zadowalająco ;) I obym znalazła pracę, bo bez tego, to mogę sobie tylko pomarzyć o studiach w Warszawie. A, że się tam pewnie zgubię przynajmniej z 10 razy, to wiem, więc już mnie to przestało przerażać :D
Kurde, jeszcze wczoraj przed snem miałam milion myśli, które chciałam tutaj wpisać, a teraz nie mogę sobie nic przypomnieć xD
Hm... chyba chciałam coś o muzyce... a, tak! Wszystkim czytającym, którzy cenią sobie naprawdę dobrą muzykę, chciałabym polecić pewien zespół (może nie wszystkim znany, choć to się na pewno zmieni, ale za to niesamowity!). Zespół nazywa się The Rooads, w jego skład wchodzi 5 bardzo utalentowanych i sympatycznych facetów (modlę się, żeby w końcu móc wybrać się na ich koncert!). Niestety o samym graniu niewiele mogę powiedzieć, bo się na tym nie znam :D W każdym razie dla mnie grają świetnie, są genialni, tworzą fantastyczne utwory i mnie absolutnie przekonują ^^ Natomiast o wokalu coś już powiedzieć mogę i powiem, a właściwie napiszę ;) Wokalistą jest Piotrek Niesłuchowski (podaję nazwisko, ponieważ wiele osób kojarzy go z programu "The voice of Poland", gdzie doszedł do finału i zajął 3 miejsce - a należało mu się pierwsze, choć Damian Ukeje, który wygrał, zasłużył na zwycięstwo, bo też jest fantastyczny), od którego (w sensie jego głosu) jestem uzależniona i należę do Fan Clubu jego zespołu (co jest dla mnie wielkim zaszczytem). Piotrek jest skromny, ale jest takim typem człowieka, że wystarczy na niego spojrzeć i od razu na twarzy pojawia się uśmiech. Ma jeden z najlepszych rockowych głosów jakie słyszałam. Ta charakterystyczna chrypa.. ach, po prostu fantastyczny (jeśli ktoś chce posłuchać go na żywo, to jest taka możliwość tu - http://www.vokle.com/series/9717-me, bo na tejże stronce robi eventy, poza tym można obejrzeć również te eventy, które już się odbyły, bo się zapisują - bardzo polecam!). Na scenie Piotrek jest wulkanem energii (co z pewnością potwierdziłby - gdyby mógł mówić - statyw, który podczas jego występów, dosłownie lata po całej scenie :D). Dużo mogłabym jeszcze pisać na ten temat, dlatego zamiast pisać dalej, to po prostu bardzo serdecznie polecam zapoznać się z występami Piotrka w "The voice of Poland" oraz z utworami zespołu, które znajdziecie na tej stronie - http://www.myspace.com/therooads ;))
A ponieważ naprawdę czuję się źle, to już się stąd zmywam.. Mam nadzieję, że pokochacie The Rooadsów tak samo jak ja! ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz